• Facebook
  • Twitter
  • Google Plus
  • RSS
  • Mapa strony
Lakiernik

O czym warto pamiętać gdy chcemy otworzyć lakiernię?

O czym warto pamiętać gdy chcemy otworzyć lakiernię?

 

Czy zakład lakierniczy istnieje po to, aby lakierować samochody? To też, ale chodzi o coś innego. Głównym celem każdego przedsięwzięcia gospodarczego jest zarabianie pieniędzy. A przecież  zakład lakierniczy, to właśnie takie przedsięwzięcie.

 

 

Lakiernia samodzielna, również jako fragment większego biznesu łączącego salon samochodowy, serwis i warsztat blacharski, musi przynosić zysk. Ten zysk może wysadzić w powietrze szereg min, które czyhają na lakiernika, który „bierze sprawy w swoje ręce”. Okazuje się, że doświadczenie, wiedza i umiejętności, to za mało, aby zagwarantować sukces finansowy. Nie wystarczy też używać sprawdzonych narzędzi i materiałów. Do tego wszystkiego trzeba jeszcze dołożyć odpowiednią do specyfiki wykonywanych prac organizację warsztatu, jego przestrzeni, tras komunikacyjnych, odseparownia prac „brudnych” od „czystych”, zagwarantowania potrzebnej ilości energii, wody, zorganizowania odbioru odpadów, i ścieków, a jeszcze ogrzewanie, oświetlenie, wentylacja, trzeba racjonalnie zaprojektować magazyny, pomieszczenia socjalne… A przecież jeszcze gdzieś musi być parking samochodów do naprawy, miejsce oceny szkód, wycen i określania zakresu naprawy, myjnia samochodowa, parking samochodów naprawionych i tak dalej. Na dokładkę całość musi spełniać szereg norm i wymogów formalnych i nie może być uciążliwa dla otoczenia. Wkurzeni sąsiedzi, którym może przeszkadzać dosłownie wszystko, mogą położyć nawet doskonale pracujący zakład.

 

Czy to wszystko oznacza, że nie należy uruchamiać zakładu lakierniczego? Wręcz przeciwnie, trzeba tylko odpowiedzieć sobie na kilka pytań i zaprosić do współpracy specjalistów. Trzeba wiedzieć, czy zakład ma naprawiać 10 samochodów miesięcznie, tygodniowo czy może w ciągu jednego dnia. To zasadnicza różnica. Kluczowe jest zatem ustalenie, na jaką ilość napraw można liczyć. Pomóc w tym mogą statystyki dotyczące liczby kolizji, wypadków i szkód parkingowych publikowane przez Polską Izbę Ubezpieczeń, Policję czy Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Statystyczne dane dotyczące liczby napraw powypadkowych oraz liczba okolicznych warsztatów pozwoli oszacować potencjał rynku i dostosować moce przerobowe budowanego zakładu. Kolejne pytania. Czy w obiekcie będą prowadzone również naprawy blacharskie? Jak liczna będzie załoga? No i – jeśli reorganizujemy istniejący obiekt – w jakim stopniu trzeba modernizować konstrukcję budynku. Na podstawie danych wyjściowych specjalista przeprowadzi wszechstronną analizę zagrożeń i określi parametry techniczne, zabezpieczenia i optymalne technologie tak, aby całość spełniała wszelkie wymogi prawne, przy odpowiedniej jakości wykonywanych prac. To stanowi podstawę do opracowania projektu nowego lub modernizacji istniejącego zakładu. No i biznesplanu. Znając wielkość inwestycji, moce przerobowe projektowanego zakładu i koszty jego utrzymania, można ocenić, czy to się opłaca. Ważne, aby żadnych danych nie brać z sufitu, również tych dotyczących przewidywanej liczby naprawianych samochodów. Nie jest dobrze, gdy na placu czeka zbyt wiele samochodów, których naprawa powinna już się odbywać, jeszcze gorzej jest, gdy kabina lakiernicza stoi pusta lub uruchamiana jest po to, aby lakierować jeden element…

 

Wielu przedsiębiorców branży lakierniczej nie bardzo radzi sobie z promocją własnych usług. Kiedy interesy idą dobrze, właściciel uważa, że reklama jest mu zbędna, przecież ledwie wyrabia się z robotą. Kiedy w zakładzie wieje nudą i niewiele się dzieje, na reklamę nie ma pieniędzy, zwłaszcza że trzeba już większych nakładów, aby uzyskać wzrost sprzedaży usług. I tak koło się zamyka. Dlatego warto w kosztach eksploatacji zakładu przewidzieć niewielkie środki na promowanie zakładu, budowanie wizerunku firmy solidnej, terminowej i nowoczesnej.Customer Design Manual_newLogo.pdf

 

Na ilustracji: Szkic projektu niewielkiej lakierni: 550 m2 powierzchni, jednoczesna praca przy 10 samochodach, miesięcznie 70 napraw, 6 osób personelu.

 

Zobacz również
  • Primer pierwszy w kolejce

    Primer jest jednym z najbardziej kochanych i przerażających słów w motoryzacyjnym słowniku „Zrób to sam”. Może to przesada, ale mówienie o primerze wywołuje u niektórych wszelkiego rodzaju konwulsje, zdziwienie co to (jestem całkiem poważny), a …

    Primer pierwszy w kolejce
  • Cieniowanie nie jedno ma imię

    Czasami słyszę pytanie czy kolor wchodzi na ostro, odpowiadam wtedy, że na ostro to wchodzi jedynie tajska zupa. Cieniowanie powinno znajdować w podstawowym arsenale umiejętności każdego lakiernika. Niestety sytuacja w Polsce wygląda tak, że cieniowanie …

    Cieniowanie nie jedno ma imię
  • OCENA KOLORU TRADYCYJNA I NOWOCZESNA

    Słowo kolor poznaliśmy już na początku naszej edukacji i występuje w powszechnym użytku, można go jednak rozumieć na wiele sposobów. Dla chemików są to pigmenty, barwniki oraz inne podobne substancje. Fizycy natomiast definiując kolor, mierzą …

    OCENA KOLORU TRADYCYJNA I NOWOCZESNA
  • Kto czyta ten unika błędów

    Niezależnie od powziętych właściwych środków ostrożności oraz zaprawionego w bojach zespołu posiadającego kompetentne umiejętności, błędy w czasie naprawy powłok lakierniczych są nieuchronne. To w tym momencie musimy polegać na doświadczeniu i rzetelnej ocenie zaistniałej sytuacji. …

    Kto czyta ten unika błędów
  • Cromax oferuje warsztatom pełną elastyczność

    Cromax® oferuje lakiernikom duży wybór systemów lakierniczych, które umożliwiają warsztatom w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA) realizację różnych założeń. Oszczędność energii, renowacja kolorów specjalnych, wyższa wydajność lub znakomity połysk na luksusowym aucie – każdy …

    Cromax oferuje warsztatom pełną elastyczność

Dodaj ogłoszenie

Dodaj ogłoszenie