
Od redakcji: Renowacja pojazdów w szkole może być czymś więcej niż tylko zajęciami dodatkowymi. W ZST Mikołów uczniowie pracują przy Romecie Kadecie, Fiatach, Warszawach czy Starze 1142, ucząc się lakiernictwa, mechaniki i cierpliwości do klasycznej motoryzacji. O tym, jak szkoła łączy pasję młodzieży z realnymi potrzebami rynku pracy, opowiada Wojciech Baranowicz.
Od Rometa Kadeta, przez Maluchy, aż po Stara 1142 – flota pojazdów w mikołowskim Zespole Szkół Technicznych robi wrażenie, ale to pasja uczniów wkładana w ich renowację i j lakierowanie jest kluczem do sukcesu. Rozmawiamy z Wojciechem Baranowiczem o tym, jak w szkolnych realiach – często dalekich od tempa profesjonalnych serwisów – udaje się kształcić fachowców, na których czekają lokalni przedsiębiorcy.
Głównie kształcicie mechaników, ale lakiernictwo to też ważna część nauki w szkole?
W branży motoryzacyjnej głównie kształcimy techników pojazdów samochodowych, mechaników i elektromechaników, ale od dłuższego czasu lakiernictwo pojawia się w naszej szkole. Odbywa się to dzięki współpracy z firmami AkzoNobel oraz Novol. Nasi uczniowie regularnie współzawodniczą w różnego rodzaju konkursach lakierniczych, również z sukcesami.
W ramach szkolnego koła „Rally Team ZST” uczniowie prowadzą między innymi renowację pojazdów. Obecnie jesteśmy w trakcie remontu warsztatów szkolnych i liczymy na to, że po jego zakończeniu będziemy posiadali w szkole własną kabinę lakierniczą. To umożliwi nam łatwiejsze prowadzenie zajęć z lakierowania. W tym roku, mimo ograniczonego miejsca, zrobiliśmy renowację motoroweru Romet Kadet, a poza tym cały czas w okolicach lakiernictwa w szkole coś się dzieje, bo przygotowujemy jeszcze dwa inne pojazdy.

Czy przy budowie kabiny i doposażeniu warsztatu otrzymujecie wsparcie zewnętrzne?
Realizowany jest w naszej szkole projekt unijny, w ramach którego odbył się generalny remont warsztatów samochodowych. Mamy już przygotowane miejsce pod kabinę, usadowienie, wentylację i całą infrastrukturę więc myślę, że kabina pojawi się jeszcze w tym roku.
Jeśli chodzi o technologię i sprzęt, to dzięki szkoleniom w firmie Novol nauczyliśmy się jak uczyć praktycznie lakierników, mamy również bardzo duże wsparcie jeżeli chodzi o materiały lakiernicze. Natomiast z firmy AkzoNobel otrzymaliśmy mieszalnik kolorów marki Sikkens i również wsparcie szkoleniowe dla nauczycieli.
Korzystamy z profesjonalnych pistoletów lakierniczych marek SATA czy Iwata – częściowo udało nam się je zakupić, a częściowo nasi uczniowie wygrywali je dla szkoły w konkursach. W tej chwili najbardziej czekamy na uruchomienie nowych stref malowania i przygotowawczej.
Jak wygląda zainteresowanie młodzieży zawodem lakiernika?
Mamy zawód lakiernika w szkole branżowej jako klasę wielozawodową, ale obecnie nie ma tyle osób, by stworzyć jedną, dedykowaną klasę lakierniczą.
Robimy to jednak w inny sposób: proponujemy uczniom renowację i odrestaurowywanie pojazdów w ramach zajęć dodatkowych. W czasie tych prac uczniowie próbują swoich sił w lakiernictwie, a co roku są 2-3 osoby, które bardziej się w to „wkręcają”. Aby zainteresować zawodem startujemy również do rywalizacji w Mistrzostwach Mechaników w Poznaniu w kategorii Młody Lakiernik oraz w Ogólnopolskim Turnieju Młodych Lakierników w firmie Novol. Uczniowie zawsze chętnie biorą udział w takich przedsięwzięciach i zdarza się, że z sukcesami. Możemy pochwalić się naszą uczennicą, która właśnie kończy szkołę i wybiera się na studia, a dwukrotnie była laureatką OTMLu w Novolu (raz zajęła pierwsze, raz drugie miejsce). Odbywała również praktyki u pracodawcy w temacie lakierniczym i choć myśli o studiach, ten temat nadal pozostaje jej bliski.
Część uczniów próbuje sił w lakiernictwie przemysłowym – co najmniej dwóch naszych absolwentów maluje konstrukcje stalowe w firmach. Jeśli chodzi o branżę samochodową, współpracujemy lokalnie m.in. z BMW Sikora, którzy prowadzą profesjonalną lakiernię marki premium. Nasi uczniowie mają tam zatrudnienie oraz odbywają staże. Współpracuje z nami także centrum napraw powypadkowych, które chętnie przyjmuje uczniów na praktyki, by pokazać im, jak wygląda zawód lakiernika.
Nad jakimi projektami obecnie pracujecie?
Na tapecie mamy duży pojazd – Star 1142, który wymaga jeszcze sporo pracy, a jak tylko pojawi się kabina lakiernicza mamy przygotowaną karoserię Fiata 126p do malowania dekoracyjnego. W naszym taborze szkolnym mamy jeszcze Fiata 125p pick-up, dwie Warszawy, Trabanta i kolejnego Malucha i te auta również wymagają poprawek lub całkowitej renowacji. Gdy baza dydaktyczna będzie już gotowa w takim kształcie, jak sobie wymyśliliśmy, prace nad tymi pojazdami „ruszą z kopyta”. Największym problemem szkoły zawsze był brak miejsca, gdzie można spokojnie lakierować.
Co w tej pracy najbardziej kręci uczniów?
Największy błysk w oku jest na końcu, gdy widać efekt finalny. Początkowo do projektu zgłasza się wielu chętnych, ale zapał trochę gaśnie przy żmudnych naprawach. Szkoła nie zawsze działa w trybie serwisowym, gdzie części i materiały są z dnia na dzień, czasami trzeba trochę poczekać. Jednak gdy projekt zbliża się do końca i nabiera finalnych kształtów, uczniowie znów bardzo się angażują. Często siedzą po godzinach, do późnego wieczora, żeby ukończyć projekt na czas, jeśli jest potrzebna tzw. „akcja”.
Czy pracodawcy chętnie przyjmują absolwentów zaraz po szkole?
Każda firma ma swoją specyfikę i uczniowie zawsze będą musieli się trochę dokształcić, ale uważam, że nasi absolwenci są poszukiwani i prezentują naprawdę przyzwoity standard wykształcenia praktycznego. Znam przypadki firm, które w czasie rekrutacji dowiadują się, że kandydat jest z naszej szkoły, zatrudniają go chętniej (np. na stanowisko pomocnika lakiernika).
Często pracodawcy zwracają się do nas z prośbą o polecenie kogoś, ale zazwyczaj dzieje się to w momencie, gdy najlepsi uczniowie mają już znalezioną pracę. Firmy często czekają, aż ci konkretni uczniowie skończą szkołę, by ich od razu „wyrwać” do siebie.
Jak nadążacie za nowymi trendami w lakiernictwie?
Firmy, z którymi współpracujemy – jak Novol, AkzoNobel, BMW, Ford Polska – umożliwiają nam korzystanie ze szkoleń. W branży motoryzacyjnej bez szkoleń nie da rady, bo cały czas pojawia się coś nowego. Specyfika pracy nauczyciela wymaga bycia o krok przed uczniem. Jeśli mamy możliwość sprawdzenia nowości w praktyce, to jest to sytuacja idealna. Jesteśmy aktywną szkołą, otwartą na współpracę. Uczniowie, którzy chcą u nas nauczyć się zawodu i przy okazji zrobić coś ciekawego, mają zawsze taką możliwość.
Autor: Waldemar Radziewicz
1. Czym zajmują się uczniowie ZST Mikołów w ramach renowacji pojazdów?
Odnawiają klasyczne pojazdy, m.in. Rometa Kadeta, Fiata 126p, Fiata 125p pick-up, Warszawy, Trabanta i Stara 1142.
2. Czy w ZST Mikołów uczniowie uczą się lakiernictwa?
Tak. Lakiernictwo pojawia się w szkole dzięki współpracy z firmami AkzoNobel i Novol oraz poprzez zajęcia dodatkowe i konkursy branżowe.
3. Jakie firmy wspierają szkolenie młodych lakierników?
Szkoła współpracuje m.in. z Novol, AkzoNobel, BMW Sikora, Ford Polska oraz lokalnymi firmami napraw powypadkowych.
4. Dlaczego renowacje klasyków są dobre dla nauki zawodu?
Pozwalają uczniom zobaczyć cały proces pracy: od napraw, przez przygotowanie powierzchni, aż po lakierowanie i efekt końcowy.
5. Czy absolwenci ZST Mikołów znajdują pracę w branży?
Tak. Według rozmówcy absolwenci są poszukiwani przez lokalne firmy, a najlepsi uczniowie często mają pracę jeszcze przed zakończeniem szkoły.
Uwaga redakcji:
Artykuł został uzupełniony o elementy redakcyjne (SEO, struktura nagłówków, sekcja FAQ) w celu poprawy czytelności oraz dostępności treści w wyszukiwarkach internetowych i narzędziach opartych na AI. Treść merytoryczna artykułu pozostaje autorstwa autora.
Sekcja FAQ została przygotowana przez redakcję Lakiernik.com.pl w celu ułatwienia czytelnikom zrozumienia zagadnienia.
Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na Lakiernik.com.pl oraz w naszej branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się realnymi doświadczeniami z warsztatu.

AkzoNobel Vehicle Refinishes nawiązał nowe partnerstwo z obiecującą kierowczynią Formuły 4 – Annabelle Brian. Marka …

Od redakcji: Naprawa chińskich aut staje się coraz ważniejszym tematem dla polskich warsztatów blacharsko-lakierniczych. Eksperci …

Od redakcji: Naprawa auta z zachowaniem oryginalnego lakieru to dziś realna alternatywa dla klasycznego lakierowania. …
