
Decyzja o powierzeniu Herkules Auto-Technika roli oficjalnego dystrybutora Spanesi w Polsce może okazać się jednym z ważniejszych momentów dla branży napraw powypadkowych w ostatnich latach. To nie tylko rozszerzenie współpracy, ale wyraźny sygnał zmiany kierunku – w stronę kompleksowych, zintegrowanych rozwiązań technologicznych.
Przez lata wiele warsztatów budowało swoje zaplecze sprzętowe w sposób dość naturalny: tu rama od jednego dostawcy, tam kabina od drugiego, gdzie indziej system pomiarowy. Taki model jeszcze niedawno się sprawdzał, ale dziś coraz częściej zaczyna być ograniczeniem.
Nowoczesne pojazdy, wymagania producentów i presja ze strony ubezpieczycieli wymuszają zmianę podejścia. Liczy się nie tylko sam sprzęt, ale to, czy cały proces naprawy jest spójny, powtarzalny i możliwy do udokumentowania.
Właśnie w tym kontekście pojawia się koncepcja Spanesi 360 – rozwiązanie, które porządkuje cały proces: od pierwszego pomiaru uszkodzeń, przez naprawę strukturalną, aż po lakierowanie i końcową kontrolę jakości. Kluczowe staje się tu nie tyle pojedyncze urządzenie, co sposób, w jaki wszystkie elementy pracują razem
Wejście Herkules Auto-Technika w rolę dystrybutora Spanesi oznacza dla rynku coś więcej niż dostęp do nowych urządzeń. Kluczowe będzie to, jak te rozwiązania zostaną wdrożone w realnych warunkach warsztatowych.
W ofercie pojawią się m.in. ramy naprawcze, kabiny lakiernicze, strefy przygotowawcze, podnośniki czy zaawansowany system pomiarowy TOUCH. To sprzęt z najwyższej półki, ale jego potencjał w pełni ujawnia się dopiero wtedy, gdy jest częścią przemyślanego procesu technologicznego.
Istotnym elementem są również homologacje OEM, które posiadają rozwiązania Spanesi. W praktyce oznacza to możliwość pracy zgodnie z wymaganiami producentów pojazdów – a to dziś coraz częściej warunek konieczny, szczególnie przy naprawach nowoczesnych konstrukcji.
Nie bez znaczenia pozostaje też zaplecze techniczne, szkoleniowe i serwisowe. Dla warsztatów inwestujących w rozwój to często czynnik decydujący, bo sama technologia bez odpowiedniego wsparcia nie daje przewagi.
Rozszerzenie współpracy pomiędzy tymi firmami wpisuje się w szerszy trend, który widać już w całej Europie: odchodzenie od przypadkowych konfiguracji sprzętowych na rzecz kompletnych linii technologicznych.
Dla jednych warsztatów to szansa na rozwój i wejście na wyższy poziom – szczególnie w kontekście współpracy z flotami czy ubezpieczycielami. Dla innych może to być moment, w którym konieczne będzie podjęcie decyzji o kierunku dalszego funkcjonowania.
Oficjalna inauguracja współpracy odbędzie się podczas Targi Techniki Motoryzacyjnej w Poznaniu 2026 (23–26 kwietnia), gdzie branża będzie mogła zobaczyć pierwsze efekty tego partnerstwa.
Jedno wydaje się pewne: rynek napraw powypadkowych w Polsce wchodzi w etap, w którym o przewadze nie będzie decydował pojedynczy zakup, ale cały model pracy warsztatu
Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na lakiernik.com.pl oraz naszej grupie branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się doświadczeniami z warsztatu.

Branża napraw powypadkowych pojazdów użytkowych ma powody do dumy. Innowacyjna rama naprawcza CAB-MAX HYBRID™, opracowana …

AkzoNobel Car Refinishes Poland, wiodąca firma w segmencie powłok i lakierów do napraw pojazdów, z …

10 lat programu Acoat Selected Plus w Polsce – dekada wsparcia dla branży blacharsko-lakierniczej W …
