Radosław Gutowski stworzył kolejny motoryzacyjny unikat. Ten hotrod powstawał przez 10 lat

Radosław Gutowski stworzył kolejny motoryzacyjny unikat. Ten hotrod powstawał przez 10 lat

Od redakcji: Radosław Gutowski po raz kolejny udowadnia, że granice motoryzacyjnej wyobraźni praktycznie nie istnieją. Znany konstruktor z Gościna zaprezentował wyjątkowego hotroda, którego budowa trwała blisko dekadę. Efekt jego pracy zachwyca nie tylko wyglądem, ale również zastosowanymi rozwiązaniami technicznymi.

W niewielkim Gościnie na Pomorzu Zachodnim powstają pojazdy, które wyglądają jak wyjęte z amerykańskiego snu o motoryzacji. Ich twórcą jest Radosław Gutowski – samouk, pasjonat i konstruktor hotrodów, który własnymi rękami buduje samochody, jakich nie znajdzie się nigdzie indziej.

Hotrody, czyli zmodyfikowane i przebudowane samochody to unikaty, którymi chwalą się dziś prawdziwi pasjonaci motoryzacji. Celem takiej przebudowy jest m.in. poprawa osiągów – bardzo mocne silniki, niestandardowe karoserie, czy styl retro – to wszystko wyróżnia hotrody. Takimi wynalazkami zajmuje się pan Radosław Gutowski, z którymi mieliśmy okazję rozmawiać.

SKIBA ()

– Wszystko zaczęło się w czasach, kiedy chodziłem do podstawówki, wtedy przerabiałem rowery – mówi nam Radosław Gutowski. Już jako dziecko był kreatywny. Chodził do kowala z pobliskiej wsi i uczył się docinać rurki, spawać i tworzyć swoje pierwsze wynalazki.

Pasję do motoryzacji wyniósł z domu. – Jako młody chłopak razem z ojcem rozbierałem samochody sprowadzane z zagranicy, później zacząłem to robić sam – opowiada. Jako nastolatek jeździł z ojcem do Niemiec, gdzie kupował gazety na temat amerykańskiej motoryzacji. Marzenia zaczęły nabierać kształtów, gdy trafił na złomowisku na stary amerykański pojazd.

SKIBA ()

– Kiedyś pojechałem do Karlina na złom. Koledzy powiedzieli, że stoi tam stary amerykański pojazd. Kupiłem go, był bez silnika, później ojciec załatwił mi jakiś silnik od Mercedesa, sam sobie go tam wstawiłem… To było jakoś w ósmej klasie podstawówki.
Radosław Gutowski sam przyznaje, że umiejętności i doświadczenie wypracował sam, metodą prób i błędów. – Samochody robiłem w stodole – przyznaje. Każdy jego projekt to efekt wieloletniej pracy, wytrwałości i autorskiej wizji. Dziś Gutowski ma własną działkę, na której stoi profesjonalny warsztat – miejsce narodzin prawdziwych unikatów.

  • n
  • n
  • n
  • n
  • n
  • n
  • n
  • n
  • n
  • n

Hotrod marzeń z duszą Bentleya

Wśród licznych projektów Radosława Gutowskiego szczególne miejsce zajął niedawno tematyczny hotrod z silnikiem Bentleya. To auto to jego oczko w głowie, efekt dziesięciu lat pracy.
Początki tworzenia tego pojazdu były burzliwe. – Zacząłem od kabiny od Ziła, zrobiłem sobie całą ramę, później stwierdziłem, że takiego Ziła to może mieć każdy, więc pociąłem tę kabinę i wyrzuciłem z ramy – wspomina. Przypadek sprawił, że u znajomego natrafił na rozbitego Bentleya. – Kupiłem go od niego, żeby wykorzystać silnik. Wtedy stwierdziłem, że zrobię tematycznego hotroda z silnikiem Bentleya – mówi nam Gutowski.

SKIBA ()

Auto wyposażone jest w silnik i skrzynię biegów Bentleya Turbo, tylne zawieszenie Astona Martina oraz hamulce od Porsche. Tylne lampy pochodzą od Nissana Juke’a. Wszystkie pozostałe elementy – rama, karoseria, zawieszenie, spoilery, dyfuzory, tłumiki, drzwi – zostały zbudowane ręcznie od podstaw.

To detale tworzą legendę

Niektóre komponenty, jak ranty do opon, sprowadzał ze Stanów Zjednoczonych. Rotory wycinano dla niego w Koszalinie, specjalnie do projektu zamawiał zegary i znaczki Bentleya. Karoserię przerabiał łącznie aż trzykrotnie – Robiłem to dotąd, aż stwierdziłem, że jest taki jak sobie zamarzyłem – zaznacza.

SKIBA ()

Dziś, pojazd ma ponad 400 koni mechanicznych i wygląda jak futurystyczna wizja z alternatywnej historii motoryzacji. – Jak budowałem tego hotroda, to wszystkie spoilery, dyfuzory i tłumiki, robiłem z głowy, pod stylistykę i kształt tego samochodu, indywidualnie – słyszymy od Radosława Gutowskiego.

W garażu ma pełno motoryzacyjnych perełek

W warsztacie pasjonata z Gościna stoi około 30 unikatowych samochodów, w tym klasyki i wyścigówki. Jedna z jego perełek to wyścigówka stylizowana na lata 30. – Ludzie ją trochę porównują do Bugatti – mówi. Ma silnik 2,2 litra i 66 koni, a część zawieszenia pochodzi ze starego Forda.
Innym projektem jest replika luksusowego roadstera Auburn z 1936 roku – auta, które niegdyś służyło milionerom do jazdy na pole golfowe. – Właśnie takim autem jeździła aktorka Marlena Dietrich – dodaje z dumą.

SKIBA ()

Gutowski nie zwalnia tempa. Równolegle pracuje nad hotrodem z silnikiem czołgu T-34 o pojemności 38 litrów oraz nad kamperem w stylu retro – zbudowanym na bazie przyczepy z lat 60., osadzonym na 22-calowych kołach, z silnikiem V8 i znaczkiem Mercedesa.
– Jeszcze nie skończyłem hotroda z silnikiem od ruskiego czołgu T-34. Robię też kampera hotroda. Będzie w stylizacji ze znaczkiem Mercedesa, silnik V8.

W planach loftowe muzeum

W planach ma stworzenie miejsca, w którym jego prace mogłyby być podziwiane przez większą publiczność. Marzy mu się loftowe muzeum w starej stodole. To ma być przestrzeń nie tylko dla eksponatów, ale i dobre miejsce na wydarzenia, typu urodziny w klimacie motoryzacyjnym. – Dużo ludzi już się mnie o to pyta, imprezy urodzinowe chcą robić w takim klimacie – mówi nam Radosław

SKIBA ()

Dla niego motoryzacja to nie tylko hobby – to sposób życia. Samochody buduje przede wszystkim dla siebie, a jazda nimi i wystawianie ich na zlotach to forma relaksu. – Znajomi jak przyjeżdżają do mnie na podwórko, to mówią, że czują się jak w sklepie z zabawkami za dzieciaka – śmieje się pasjonat z Gościna.

Tekst Waldemar Radziewicz     Zdjęcia: Karol Skiba i Radosław  Gutowski

FAQ – najczęściej zadawane pytania

1. Czym jest hotrod i czym różni się od klasycznego samochodu zabytkowego?
Hotrod to indywidualnie przebudowany samochód, który łączy unikalny wygląd, wysokie osiągi i autorskie rozwiązania techniczne. W przeciwieństwie do klasycznych pojazdów zabytkowych nie musi zachowywać oryginalnej specyfikacji producenta.

2. Ile czasu zajmuje budowa unikatowego hotroda?
W przypadku najbardziej zaawansowanych projektów proces może trwać nawet kilkanaście lat. Jeden z najnowszych hotrodów Radosława Gutowskiego powstawał przez około 10 lat i był wielokrotnie modyfikowany, zanim osiągnął finalny kształt.

3. Z jakich podzespołów budowane są customowe hotrody?
Twórcy często wykorzystują elementy pochodzące z różnych marek i modeli. W opisywanym projekcie zastosowano m.in. silnik i skrzynię biegów Bentleya, zawieszenie Astona Martina oraz hamulce Porsche, a wiele części wykonano ręcznie od podstaw.

4. Czy w Polsce powstają hotrody na światowym poziomie?
Tak. Coraz więcej polskich konstruktorów realizuje projekty, które przyciągają uwagę na zlotach motoryzacyjnych i imprezach customowych. Przykładem są pojazdy budowane przez Radosława Gutowskiego w Gościnie na Pomorzu Zachodnim.

5. Jakie są kolejne projekty konstruktora z Gościna?
Poza ukończonym hotrodem z silnikiem Bentleya, Radosław Gutowski pracuje m.in. nad hotrodem napędzanym silnikiem czołgu T-34 oraz kamperem w stylu retro wyposażonym w jednostkę V8.

Uwaga redakcji:
Artykuł został uzupełniony o elementy redakcyjne (SEO, struktura nagłówków, sekcja FAQ) w celu poprawy czytelności oraz dostępności treści w wyszukiwarkach internetowych i narzędziach opartych na AI. Treść merytoryczna artykułu pozostaje autorstwa autora.

Sekcja FAQ została przygotowana przez redakcję Lakiernik.com.pl w celu ułatwienia czytelnikom zrozumienia zagadnienia.

Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na Lakiernik.com.pl oraz w naszej branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się realnymi doświadczeniami z warsztatu.

Zobacz również inne wątki z tej kategorii

Najnowszy numer czasopisma Lakiernik
Newsletter

Bądźmy w kontakcie Zapisz się do naszego Newslettera

Newsletter
Copyright (C) lakiernik.com.pl
Realizacja strony: Estymo
Wyjście
Przeiń na górę