
Zupełnie bez rozgłosu weszła w życie kluczowa, dla chętnych na zakup używanego samochodu, zmiana. Od 1 stycznia diagności na stacjach kontroli pojazdów, przy corocznym przeglądzie technicznym auta, mają obowiązek spisywać stan licznika pojazdu. Wynik trafiać ma do centralnej bazy, w której będzie można porównać przebieg deklarowany przez sprzedającego z tym zapisanym w czasie przeglądu. Ma to ukrócić powszechną praktykę cofania liczników sprzedawanych aut. Jest jednak pewien problem, tłumaczący być może brak rozgłosu. Przepisów o dostępie do danych o przebiegu jak na razie nie ma.

Limuzyna amerykańskiego malarza, stuletni auto-buggy wysłany do klienta w drewnianej skrzyni, porywające pokazy driftu oraz… …

Od redakcji: W Gościnie powstanie nowa, zielona przestrzeń służąca edukacji, przyrodzie i lokalnej społeczności. Wspólne …

Pasja i sentyment do zabytkowej motoryzacji są w rozkwicie, a Poznań po raz 10-ty ugości …
