
Zupełnie bez rozgłosu weszła w życie kluczowa, dla chętnych na zakup używanego samochodu, zmiana. Od 1 stycznia diagności na stacjach kontroli pojazdów, przy corocznym przeglądzie technicznym auta, mają obowiązek spisywać stan licznika pojazdu. Wynik trafiać ma do centralnej bazy, w której będzie można porównać przebieg deklarowany przez sprzedającego z tym zapisanym w czasie przeglądu. Ma to ukrócić powszechną praktykę cofania liczników sprzedawanych aut. Jest jednak pewien problem, tłumaczący być może brak rozgłosu. Przepisów o dostępie do danych o przebiegu jak na razie nie ma.

Import samochodów używanych do Polski wyraźnie hamuje. To nie jest już pojedynczy słabszy miesiąc, ale …

Herkules Auto-Technika oficjalnym dystrybutorem marki Spanesi. Na rynek trafia nowoczesna kabina lakiernicza elektryczna ELECTRA Rynek …

W branży lakierniczej czas coraz częściej oznacza realne pieniądze. Warsztaty szukają produktów, które pozwolą szybciej …
