
Aktualizacja: kwiecień 2026
Od redakcji: Rupes HLR75 iBrid test pokazuje, że mała polerka może robić ogromną robotę – szczególnie tam, gdzie klasyczne maszyny nie mają szans. Sprawdziliśmy, czy ten „mały wariat” faktycznie zasługuje na miejsce w arsenale detailera i czy warto wydać na niego kilka tysięcy złotych.
Podstawowym narzędziem wykorzystywanym w czasie profesjonalnej korekty powłoki lakierniczej jest maszyna polerska. Najbardziej rozpowszechnione są maszyny przystosowane do aplikatorów o średnicy 130 mm, doskonale sprawdzają się przy dużych powierzchniach. Do polerowania niewielkich wyprofilowanych kształtów i napraw punktowych lepsza jest maszyna o średnicy talerza 75 mm. W ofercie profesjonalnych polerek firmy Rupes ciekawym wyborem jest nowa polerka BigFoot HLR75 iBird.
Nowa polerka najlepiej sprawdza się przy naprawach skomplikowanych detali karoserii. W czasie testów używaliśmy urządzenia także do dużych powierzchni, konkretnie maski samochodu. Oczywiście do tego rodzaju powierzchni bardziej odpowiedni jest pad o większej średnicy, jednak to jedyne zastrzeżenie. Z aplikatorem o średnicy 75 mm polerowanie dużych, nieskomplikowanych powierzchni trwa nieco dłużej. Za to ta maszyna jest lekka, dobrze leży w ręku i, co może mniej ważne, jest po prostu ładna. Mini polerka sprawdziła się dzięki kilku szczególnym cechom

Po pierwsze urządzenie generuje pełną moc od najniższych obrotów. A obroty regulowane są płynnie wygodnym pokrętłem bez konieczności przerywania pracy. To zaleta opracowanego przez inżynierów firmy Rupes nowego silnika.
Po drugie, urządzenie jest zasilane z akumulatora, co oznacza, iż nie ma przewodu, który nieco utrudnia pracę. Akumulatory polerki (2 sztuki) o napięciu 28 V i pojemności 2,5 Ah wystarczą do spolerowania całego samochodu. Ładowanie akumulatora trwa krócej, niż doprowadzenie do zatrzymania maszyny z powodu wyczerpania tego, który jest używany.

Ładowanie akumulatora od zera do 100% trwa nieco ponad pół godziny, stan naładowania sygnalizowany jest diodami. Naładowany w pełni akumulator wystarcza na około 40 minut pracy. Akumulatory czynią z tej polerki urządzenie naprawdę mobilne, ale jeśli ktoś chce, może też pracować z zasilaniem przewodem podłączonym do sieci. Tą technologię producent nazwał iBird. Niezależnie od rodzaju zasilania moc i wydajność polerki jest taka sama.


Po trzecie, pomimo niewielkich rozmiarów urządzenie pozwala uzyskiwać efekty na pewno nie gorsze, niż dużymi maszynami oscylacyjnymi. Skuteczność polerowania zapewnia rotacja o średnicy 12 mm, co przy maksymalnej mocy od minimalnych obrotów daje świetne efekty.
Po czwarte, cena. Jak na profesjonalne urządzenie, a Rupes jest producentem maszyn dla zawodowców, cena około 2,5 tysiąca jest akceptowalna.
Tekst oraz zdjęcia: Mirosław Rutkowski
Mirosław Rutkowski – ceniony dziennikarz motoryzacyjny, fotograf i autor, znany przede wszystkim z książki „Wielkie Ściganie” oraz wieloletniej pracy w prasie motoryzacyjnej, m.in. w tygodniku „Motor”. Jako redaktor i twórca magazynów motoryzacyjnych łączył pasję do sportów samochodowych z reportażem i fotografią, a także prowadził rozmowy i wywiady z ekspertami branży. Współpracował z Lakiernik.com.pl jako publicysta i autor treści eksperckich.
Tak, dzięki technologii Dual Action i dobrej ergonomii jest stosunkowo bezpieczna w użyciu, choć najlepiej sprawdza się w rękach osób z doświadczeniem w pracy punktowej.
Maszyna idealnie nadaje się do polerowania trudno dostępnych miejsc, detali, przetłoczeń oraz napraw punktowych lakieru.
Nie zastępuje dużej maszyny – to raczej uzupełnienie zestawu detailera, szczególnie przy pracy precyzyjnej.
Na jednym ładowaniu pracuje około 35–45 minut, co w praktyce wystarcza do pracy punktowej.
Największą przewagą jest system iBrid (akumulator + kabel), wysoka ergonomia i bardzo dobra kontrola pracy w ciasnych miejscach.
Uwaga redakcji:
Artykuł został uzupełniony o elementy redakcyjne (SEO, struktura nagłówków, sekcja FAQ) w celu poprawy czytelności oraz dostępności treści w wyszukiwarkach internetowych i narzędziach opartych na AI. Treść merytoryczna artykułu pozostaje autorstwa autora.
Sekcja FAQ została przygotowana przez redakcję Lakiernik.com.pl w celu ułatwienia czytelnikom zrozumienia zagadnienia.
Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na lakiernik.com.pl oraz naszej grupie branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się doświadczeniami z warsztatu.

Branża napraw powypadkowych pojazdów użytkowych ma powody do dumy. Innowacyjna rama naprawcza CAB-MAX HYBRID™, opracowana …

POWER KIT™ to nowoczesne, w pełni zintegrowane rozwiązanie stworzone z myślą o warsztatach, serwisach oraz …

Materiały ścierne RUPES to nie tylko rozszerzenie oferty producenta, ale kompletny, spójny system szlifowania – …
