
To nie była zwykła wystawa. To było święto koloru, faktury i charakteru. Kustomhead 2026 w Hali Stulecia ponownie zgromadził fanów klasycznej motoryzacji i rzemiosła custom, a dla branży lakierniczej stał się obowiązkowym punktem sezonu. Byliśmy na miejscu, by sprawdzić, jak dziś wygląda sztuka personalizacji pojazdów.
Kustomhead to unikalny miks rzemiosła i wyjątkowej personalizacji. Tegoroczna edycja przyciągnęła do Wrocławia 50 aut wystawowych, 40 motocykli oraz 30 rowerów custom, które w surowym, betonowym wnętrzu Hali Stulecia prezentowały się wręcz magnetycznie. Wydarzeniu towarzyszyła VIII edycja Wrocław Tattoo Show. To tylko podkreśla bliską więź między sztuką tatuażu a „dziaraniem” blachy.
Przeglądając wystawione auta, można było zwrócić uwagę na kilka skrajnie różnych podejść do wykończenia nadwozia. Uwagę przykuwał Ford F-1 – podręcznikowy przykład pickup’a z patyną, białymi bokami opon i ręcznie wykonanymi napisami. Warto podkreślić, że to, co laik nazwie „starym lakierem”, w świecie kustomu jest często precyzyjnie zabezpieczonym efektem w matowym wykończeniu, mającym chronić autentyczny nalot czasu na lata.
Z kolei VW Transporter T1 z hasłem „Rust is not a crime” pokazał, jak trudną sztuką są celowe przecierki i symulacja starzenia – tu każdy detal musi wyglądać naturalnie, a nie jak przypadkowe pociągnięcie sprayem.
Dla branży lakierniczej sekcja jednośladów była prawdziwą kopalnią inspiracji. Motocykl od Rebel Craft zachwycał satynowym wykończeniem zbiornika w kolorze przygaszonego złota. To był idealny kontrast dla czarnych elementów silnika.
Z kolei rowery typu cruiser to segment, gdzie „więcej znaczy lepiej”. Widzieliśmy tam prawdziwie intensywne perły i soczyste lakiery typu Candy. Były też obręcze kół malowane proszkowo w kontrastujących barwach.
Wielką sensacją był Belly Tank Racer – srebrne, obłe nadwozie inspirowane lotnictwem i wczesnymi wyścigami na słonych jeziorach.
Na stoiskach artystów mogliśmy podziwiać nie tylko motocykle, ale i mniejsze formy: kaski, piersiówki czy zbiorniki paliwa, na których królował pinstriping i realistyczne portrety.
– Moda z zagranicy dotarła do nas. Wiele osób chce mieć coś wyjątkowego i przede wszystkim swojego. Fajnie mieć pomalowany kask w jakiejś grafice. Tutaj mamy swój pomysł i coś, co jest niepowtarzalne – powiedział nam podczas wydarzenia Wojciech Józefowicz z WLB ART Aerograf, prezentując swoje artystyczne prace na kaskach.
Potwierdza to rosnący trend personalizacji wszystkiego, co nas otacza. Jak podkreślali nasi rozmówcy, klienci nie szukają już tylko naprawy powypadkowej, ale chcą wyrazić swoją tożsamość.
– Coraz więcej osób chce wyrazić siebie poprzez grafiki na motocyklach, na kaskach, chce się pokazać i ma jakieś swoje pomysły, z którymi przychodzą do mnie, a ja to przenoszę na kaski, motocykle, zbiorniki, blachy. Większość osób to są ludzie, którzy mają konkretną wizję na siebie i są związani ze swoimi motocyklami japońskimi, albo z Harleyami, albo związani są z tatuażami i chcą mieć jeszcze rzeczy, które ich wyrażają na ulicy – tłumaczył pan Grzegorz z Custom Color Studio, specjalizujący się w lakiernictwie artystycznym i renowacyjnym.
Kustomhead to wydarzenie, które łączy miłość do klasycznej motoryzacji z klimatem retro i energią rock’n’rolla. W monumentalnym wnętrzu Hali Stulecia spotykają się auta z lat 30. i 50., nowoczesne projekty custom, artyści lowbrow art, twórcy noży, projektanci mody vintage i tatuatorzy.
Dla branży lakierniczej to coś więcej niż widowisko. To przestrzeń inspiracji i wymiany doświadczeń. Tu widać wyraźnie, że kustomizacja nie kończy się na karoserii samochodu. Lakiernik może wykazać się na baku motocykla, kasku, ramie roweru czy niewielkim detalu. Personalizacja stała się już dosłownie językiem, którym właściciele pojazdów mówią o sobie.
Tekst i zdjęcia Waldemar Radziewicz
FAQ – najczęściej zadawane pytania
1. Czym jest Kustomhead 2026?
Kustomhead 2026 to wydarzenie poświęcone kulturze custom, klasycznej motoryzacji i rzemiosłu artystycznemu, prezentujące wyjątkowe auta, motocykle i rowery.
2. Dlaczego Kustomhead jest ważny dla lakierników?
To przestrzeń inspiracji, gdzie można zobaczyć najnowsze trendy w lakiernictwie artystycznym, efekty specjalne (Candy, perły, satyna) oraz techniki patynowania.
3. Jakie style lakiernicze dominowały na wystawie?
Widoczne były m.in. kontrolowana patyna, maty, satynowe wykończenia, intensywne Candy, lakiery perłowe oraz pinstriping.
4. Czy na Kustomhead prezentowane są tylko samochody?
Nie – wydarzenie obejmuje także motocykle, rowery custom oraz artystycznie malowane elementy, np. kaski czy zbiorniki paliwa.
5. Jakie trendy personalizacji pojazdów są obecnie najpopularniejsze?
Rosnącą popularnością cieszy się lakiernictwo artystyczne, indywidualne grafiki, realistyczne aerografie oraz stylizacje retro i vintage.
Sekcja FAQ została przygotowana przez redakcję Lakiernik.com.pl w celu ułatwienia czytelnikom zrozumienia zagadnienia.
Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na lakiernik.com.pl oraz naszej grupie branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się doświadczeniami z warsztatu

Toyota Motor Europe inwestuje w Polskę – w Wałbrzychu powstaje Fabryka Zrównoważonego Obiegu, która ma …

Od redakcji: Kategoryzacja serwisów blacharsko-lakierniczych wystartowała zgodnie z planem, a pierwsze audyty przynoszą ciekawe wnioski. …

Ulga w OC może stać się faktem już w 2026 roku — projekt zmian przewiduje …
