
Customowy kask motocyklowy to coś więcej niż lakier i grafika – to historia, styl i ręczna praca wymagająca ogromnej precyzji. Podczas wydarzenia Kustomhead 2026 odwiedziliśmy stoisko Custom Color Studio, gdzie Grzegorz Baliński pokazał, jak krok po kroku powstaje malowanie kasku aerografem, łączące aerografię, pinstriping i klasyczne rzemiosło lakiernicze.
Grzegorz Baliński w branży lakierniczej działa od 15 lat, ale to ostatnia dekada była poświęcona temu, co kocha najbardziej – lakiernictwu customowemu. W jego warsztacie w Rokitnie Szlacheckim na Śląsku powstają niezwykłe projekty: od kasków i motocykli, po autorskie lampy ze zbiorników paliwa i personalizowane blachy garażowe.
– W tej chwili jest coraz większy ruch w personalizacji pojazdów. Coraz więcej osób chce wyrazić siebie poprzez grafiki na motocyklach czy kaskach. Mają swoje pomysły, których sami nie potrafią zrealizować i przychodzą z tym do mnie – wyjaśnia pan Grzegorz.
Klientami warsztatu są osoby świadome swojego stylu – często właściciele motocykli japońskich, Harleyów, osoby związane ze środowiskiem tatuażu czy customu.
– To są ludzie, którzy mają konkretną wizję na siebie, przez wyrażanie siebie poprzez personalizację motocykli czy kasków – podkreśla.
Warsztat Grzegorza to miejsce, gdzie dzieje się naprawdę dużo. W procesie tworzenia wykorzystuje on plotery do przygotowania szablonów, ale sercem projektów pozostaje ręczna praca.
Technika jaką stosuje pan Grzegorz w Custom Color Studio to często skomplikowany miks. Mowa tu o aerografii do miękkich przejść i cieniowań. Klasycznym malowaniu pędzlem przy detalach takich jak płatki kwiatów, a także niestandardowym maskowaniu, gdzie używa nawet włóknin ściernych do uzyskania specyficznych faktur.
Ciekawostką warsztatową, o której wspomniał nasz rozmówca, jest tworzenie struktur poprzez… kontrolowany błąd. Przyklejenie zwykłej taśmy papierowej na jeszcze wilgotny lakier i jej zerwanie pozwala uzyskać fakturę niemożliwą do odtworzenia standardowymi metodami.
Na stoisku we Wrocławiu kaski, które zaprezentował pan Grzegorz opowiadały historię swoich właścicieli. Jeden z nich, wykonany dla posiadacza japońskiej maszyny, bazuje na kolorach perłowych i subtelnych poświatach.
– Klient powiedział: „zrób coś, wiem, że będzie to zrobione dobrze”. To najwyższa forma zaufania – wspomina Grzegorz.
Inny projekt, przyciągający fanów cięższych brzmień, to kask przygotowany na zakończenie sezonu Harleya w Warszawie. To prawdziwa lekcja historii na skorupie: z jednej strony flaga USA, z drugiej flaga Konfederacji, a pośrodku motyw czaszki symbolizujący wojnę secesyjną.
– Użyłem do tego lakierów cukierkowych, lakierów candy i dół jest z grubego milimetrowego brokatu – dodaje nasz rozmówca.
Na stoisku nie zabrakło klasyki.
– Płomienie na kasku – mamy tu klasyczny projekt, czyli Ameryka lat 50-tych, 60-tych. Brokaty, ręczne szparunki, klasyczne płomienie – pokazuje nam kolejny kask.
– Moja twórczość to dialog między europejską precyzją a surowym duchem amerykańskiej kultury custom, która od zawsze była dla mnie głównym punktem odniesienia. Nie zamykam się jednak wyłącznie w tym nurcie – realizuję również projekty w innych stylistykach, dopasowując formę, kolor i charakter do wizji klienta oraz specyfiki danego projektu – dodaje nasz rozmówca.
Wśród prezentowanych prac nie zabrakło projektów osobistych. Kask z symbolem Godziny „W” i datą 1944 to prywatna własność Grzegorza, nawiązująca do historii Powstania Warszawskiego. Do kompletu powstaje już lampa wykonana ze zbiornika kultowego Komarka, która również otrzyma historyczne grafiki.
Praca nad jednym kaskiem trwa zazwyczaj około dwóch tygodni. To czas potrzebny na demontaż, przygotowanie powierzchni, żmudne oklejanie wektorowych szablonów, malowanie grafik, lakierowanie finalne i polerowanie.
– Robienie wektorów na kasku czy motocyklu to naprawdę żmudna robota – każda linia musi być precyzyjna, a błędy od razu widać – przyznaje lakiernik.
– Każdy projekt wymaga skupienia i dobrego przygotowania powierzchni. Poza tym ważne jest finalne lakierowanie – tak, żeby każdy klient był zadowolony i był efekt „wow” – zaznacza.
Mimo stopnia skomplikowania, pan Grzegorz podkreśla, że polscy klienci przestali bać się odważnych projektów. Coraz częściej szukają jakości i unikalności, której nie da żaden seryjny nadruk. Bo, jak sam mawia: „Custom zaczyna się tam, gdzie kończy się fabryka”.
Tekst: Waldemar Radziewicz
Proces zaczyna się od demontażu i przygotowania powierzchni, następnie wykonywane są szablony i grafika aerografem lub pędzlem. Na końcu nakłada się lakier bezbarwny i poleruje powierzchnię.
Zazwyczaj około dwóch tygodni. Ten czas obejmuje przygotowanie powierzchni, projekt graficzny, malowanie, lakierowanie i finalne wykończenie.
Najczęściej są to aerografia, pinstriping, maskowanie szablonami oraz wykorzystanie lakierów candy, brokatów czy efektów strukturalnych.
Tak. Projekty są zwykle tworzone indywidualnie na podstawie pomysłów klienta – od klasycznych płomieni po skomplikowane grafiki historyczne czy motywy personalne.
Ponieważ powstaje ręcznie, wymaga wielu etapów pracy, precyzyjnego maskowania i lakierowania oraz często unikatowego projektu graficznego.
Uwaga redakcji:
Artykuł został uzupełniony o elementy redakcyjne (SEO, struktura nagłówków, sekcja FAQ) w celu poprawy czytelności oraz dostępności treści w wyszukiwarkach internetowych i narzędziach opartych na AI. Treść merytoryczna artykułu pozostaje autorstwa autora.
Sekcja FAQ została przygotowana przez redakcję Lakiernik.com.pl w celu ułatwienia czytelnikom zrozumienia zagadnienia.
Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na Lakiernik.com.pl oraz w naszej branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się realnymi doświadczeniami z warsztatu.

Od redakcji: Lakiernictwo artystyczne przestaje być niszą, a staje się odpowiedzią na zmęczenie seryjnością. W …

To nie była zwykła wystawa. To było święto koloru, faktury i charakteru. Kustomhead 2026 w …
![Kustomhead vol. 5 – Wrocław ponownie stolicą kustomowej kultury [21–22 lutego 2026] Kustomhead vol. 5 – Wrocław ponownie stolicą kustomowej kultury [21–22 lutego 2026]](https://lakiernik.com.pl/wp-content/uploads/2026/01/589898708_850291657722443_8725518539984649823_n-500x250.jpg)
Kustomowa kultura, sztuka niezależna i bezkompromisowa motoryzacja ponownie spotkają się we Wrocławiu. W dniach 21–22 …
