
Aktualizacja: marzec 2026
Od redakcji: Renowacja pojazdów wojskowych to coś więcej niż hobby – to sposób na ocalenie fragmentów historii motoryzacji i wojskowości. Podczas zlotu miłośników zabytkowej techniki w Rogowie można było zobaczyć prawdziwe perełki: od legendarnych motocykli Sokół po amerykańskiego Dodge’a WC-52 z 1942 roku. Poznaj pasjonatów, którzy z ogromnym zaangażowaniem przywracają do życia maszyny sprzed kilkudziesięciu lat i sprawiają, że historia znów rusza na kołach i gąsienicach.
– Jeden zbiera znaczki, inny Sokoły i Dodge – mówi Grzegorz Łowkiewicz, którego WC 52 Dodge z1942 r. był gwiazdą II Star Truck Zlotu Wojskowych Samochodów Ciężarowych na byłym, niemieckim lotnisku Rogowie.
Prezes Fundacji Fort Rogowo ma powody do zadowolenia – podczas drugiej edycji imprezy, na placu przed danym niemieckim hangarem lotniczym z 1934 r. udało się zgromadzić aż 51 pojazdów, w tym czołg. – Zrobiliśmy tez niespodziankę mieszkańcom i letnikom wypoczywającym w Mrzeżynie, przygotowując naprawdę imponującą paradę.
Na zlot zjechali pasjonaci historii i motoryzacji z całej Polski, z Niemiec. Swoją kolekcję prezentował mieszkający w Polsce Amerykanin, lotnik i kolekcjoner Mark Buller. Swoje skarby – trzy amerykańskie samochody Dodge, przywiozła też czwórka przyjaciół z Grupy Rekonstrukcji Historycznej „Pancerni’39”, których połączyła przed kilkoma taty wielka miłość do polskiego motocykla legendy – Sokoła, którym jeździli podczas wojny obronnej żołnierze płk Stanisława Maczka, dowódcy 10 Brygady Kawalerii. – Mając już swoje wymarzone, z trudem zdobyte i poddane renowacji Sokoły, czyli kawał polskiej historii, pomyśleliśmy: „może tak coś większego?” – mówi Marek Fornal, prywatnie nauczyciel, WF-ista. – Tak pojawił się pierwszy dodge.
Do Rogowa swoje amerykańskie auta sprzed ponad półwiecza, oprócz Marka Formnala przywieźli jego przyjaciele Janusz Baczewicz i Grzegorz Łowkiewicz. Jacek Mackojć pokazał budzący zachwyt zlotowiczów, radziecki motocykl M 72 z 1954 roku.
Dodge Grzegorza Łowkiewicza z 1942 roku stał się jednym z przebojów zlotu: – Dzięki koledze udało mi się go sprowadzić z Norwegii. Pracowałem nad nim pół roku. Jego wyjątkowość polega na tym, że to maszyna w całości oryginalna. Nie poddana przeróbkom, z oryginalnymi częściami, nawet z 6 – voltową instalacją. Po zdjęciu sześciu warstw farby, udało mi się dotrzeć do oryginalnych, amerykańskich znaków wojskowych.
Zlot był okazją do wspólnego spotkania, wymiany doświadczeń i integracji tych, którzy każdą wolną chwilę i „wolną złotówkę” poświęcają niezwykłej pasji. Zlotowiczom przygrywał alternatywna muzyka, a koncert dały m.in. punkowe „Zielone żabki”
Na zdjęciu: GRH Pancerni ’39 i dodge Grzegorza Łowkiewicza. Od lewej: Janusz Baczewicz z synem Karolem, na masce Bartek i Hubert Fornal, niżej ich tata – Marek Fornal, Jacek Mackojć, Grzegorz Łowkiewicz i ich „pancerni” czworonożni przyjaciele
Tekst i fot. Iwona Kalinowska
Renowacja pojazdów wojskowych polega na przywróceniu do sprawności technicznej i wizualnej historycznych maszyn, takich jak ciężarówki, motocykle czy pojazdy gąsienicowe. Proces obejmuje m.in. odbudowę karoserii, naprawę mechaniki oraz odtworzenie oryginalnego lakierowania i oznaczeń wojskowych.
Najczęściej odnawiane są pojazdy z okresu II wojny światowej i lat powojennych – m.in. Dodge WC-52, motocykle Sokół, M-72 czy wojskowe ciężarówki i transportery.
W miarę możliwości stosuje się oryginalne części lub ich wierne repliki. Zachowanie autentyczności zwiększa wartość kolekcjonerską i historyczną pojazdu.
Czas renowacji zależy od stanu pojazdu i dostępności części. Może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat w przypadku kompleksowej odbudowy.
Najlepszą okazją są zloty i rekonstrukcje historyczne, podczas których kolekcjonerzy prezentują odrestaurowane maszyny oraz dzielą się doświadczeniami z renowacji.
Uwaga redakcji:
Artykuł został uzupełniony o elementy redakcyjne (SEO, struktura nagłówków, sekcja FAQ) w celu poprawy czytelności oraz dostępności treści w wyszukiwarkach internetowych i narzędziach opartych na AI. Treść merytoryczna artykułu pozostaje autorstwa autora.
Sekcja FAQ została przygotowana przez redakcję Lakiernik.com.pl w celu ułatwienia czytelnikom zrozumienia zagadnienia.
Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na lakiernik.com.pl oraz naszej grupie branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się doświadczeniami z warsztatu.

To nie była zwykła wystawa. To było święto koloru, faktury i charakteru. Kustomhead 2026 w …

Od redakcji: Artystyczne lakierowanie motocykli to proces, w którym liczą się najmniejsze detale. Dla wielu …

To historia o marzeniu, które zaczęło się od jednego odcinka programu telewizyjnego, a zakończyło globalnym …
