To nie tylko wydarzenie przygotowane z myślą o pasjonatach retro motoryzacji, „To cała historia motoryzacji zebrana w jednym miejscu” – piszą organizatorzy tej wyjątkowej imprezy na oficjalnej stronie internetowej.
W kilku halach zgromadzono sporą liczbę klasyków, od samochodów osobowych, przez dostawcze, ciężarowe, specjalne, aż do jednośladów, po traktory z różnych epok i w różnym stanie. Nie brakowało prawdziwych perełek , których wygląd mógł wprowadzić w prawdziwy zachwyt. Bez wątpienia była to uczta dla koneserów klasycznej motoryzacji. Oczywiście niewiele z wystawionych aut, tych prawdziwych oldtimerów, zachowało się w oryginalnym stanie. Ale Retro Motor Show, to nie tylko okazja do podziwiania tych przepięknych klasyków, ale także do docenienia poziomu i jakości wykonanych prac renowacyjnych. Wystawcy zadbali zarówno o właściwą prezentację swoich pojazdów, jak i o scenografię pokazu. Wielu z nich zadbało nawet o stroje „z epoki”. W ramach wydarzenia przygotowano okolicznościowe wystawy. Jedna z nich została poświęcona jubileuszowi 100-lecia Automobilklubu Wielkopolskiego, inna 50-leciu samochodów Tarpan, co oczywiście przełożyło się na liczbę specjalnie dobranych i wyeksponowanych pojazdów. Nie brakowało samochodów strażackich, wśród których prawdziwą perełką był 100-letni, w pełni sprawny Magirus.
Mieliśmy też okazję podziwiać sporo traktorów i to naprawdę wiekowych, także w pełni sprawnych. Sporą ekspozycję zajmowały pojazdy militarne, a nawet samoloty. Epokę PRL-u reprezentowały Mikrusy, Syreny, Warszawy, Polskie Fiaty 126p i 125, Polonezy, Trabanty, Wartburgi, Skody itd. Było ich bardzo wiele, a spora część tych aut służy ich właścicielom do pokonywania setek kilometrów np. w czasie Rajdu Koguta czy na Złombolu. Jednoślady pokazano dosłownie w setkach. Naprawdę trudno uwierzyć ile i jak różnorodnych motorowerów i motocykli znajduje się w posiadaniu polskich kolekcjonerów. Skoro mowa o klasykach, ich stanie, wyglądzie czy też remontach jakim je poddano by przywrócić ich świetność, nie można nie wspomnieć o Akademii Renowacji. To miejsce, którego motywem przewodnim jest renowacja oldtimerów i youngtimerów. Zebrani na miejscu fachowcy, na żywo prezentowali prace blacharskie, lakiernicze, w tym m.in. oczyszczanie starych powłok itd. – Staramy się w ten sposób przybliżyć złożony temat renowacji pojazdów – mówił nam pomysłodawca Akademii Renowacji , Adam Niedzwiedzki. Radzimy jak wybrać odpowiedni do tego zadania warsztat, dokąd się udać szukając pomocy, gdy trzeba dokonać więcej wyborów. Nasi eksperci służą także poradami związanymi z kupnem, rejestracją pojazdów zabytkowych czy też innymi zagadnieniami związanymi z posiadaniem klasyków. Scena Akademii Renowacji, to także spotkania z ciekawymi osobistościami świata retro motoryzacji. A przy okazji to również scena muzyki retro, która towarzyszyła nam przez trzy dni targów.
Akademia Renowacji zainicjowała także projekt współpracy ze szkołami, w ramach którego nie tylko chce popularyzować pasję do motoryzacji, ale też rozwijać umiejętności i wiedzę młodych mechaników, blacharzy czy lakierników. Uczniowie od kilku lat, przy wsparciu partnerów, odrestaurowują różne eksponaty rozwijając i podnosząc swoje kompetencje. Uratowali w ten sposób kilkanaście motorowerów, Fiata 126p, Syrenę Bosto czy nawet samolot AN II (potocznie zwany Antkiem).
Prace te wykonali przy wsparciu technicznym i materiałowym firmy NOVOL. W tym roku na scenie zaprezentował się Zespół Szkół Samochodowych w Toruniu. Uczniowie przedstawili swoje szkolne Muzeum Motoryzacji i plany odrestaurowania Żuka w wersji pożarniczej. Liczba i stan ich eksponatów budzi prawdziwy podziw. Warto skorzystać z ich zaproszenia do odwiedzenia szkoły.
Z kolei Zespół Szkól nr. 1 w Liskowie, zaprezentował swój niebywały projekt Tuning On. Uczniowie przerobili Opla Astrę I w wersji osobowej, na rasowego Pick-upa. Nadwozie przeszło spore modyfikacje i w końcu nadeszła chwila lakierowania. W projekcie tym niezbędne materiały przekazała im firma TROTON z Ząbrowa. Co więcej, TROTON wsparł też młodzież technicznie – pierwsze szkolenia dla uczniów, idealnie wpisały się w czas kontynuacji prac lakierniczych.
Uczniowie i ich opiekunowie z Zespołu Szkół nr 4 im. Powstańców Wielkopolskich w Lesznie, skupili się na renowacji motoroweru Jawa 50 Mustang. Młodzi ludzie wykonają te prace w ramach praktycznej nauki zawodu w Zakładzie Lakierniczym Rafała Szudry w Lesznie. Materiały, podobnie jak techniczne wsparcie, również zapewni firma TROTON.
Akademia Renowacji monitoruje przebieg prac uczniów i wspiera przy pomocy swoich fachowców. W przyszłym roku będzie można podziwiać efekty tych prac.
Biorąc pod uwagę liczbę zwiedzających, wystawców i zaprezentowanych eksponatów, śmiało można stwierdzić, że to nie tylko impreza dla pasjonatów i właścicieli pojazdów. Te największe targi pojazdów zabytkowych Polsce, to fantastyczna propozycja dla każdego, kto lubi piękno motoryzacji, szczególnie tej starszej.
Portfolio AkzoNobel Car Refinishes Polska, którego jest Pan przedstawicielem, jest niezwykle bogate. Czy może Pan …
Czwarta edycja Kustomhead we Wrocławiu już za nami. Na wyjątkowej wystawie w Hali Stulecia mogliśmy …
W Sękocinie Nowym pod Warszawą powstał pierwszy w Polsce zakład zajmujący się renowacją samochodów używanych …