Samochód bezwypadkowy – mit czy rzeczywistość? Jak naprawdę ocenić historię auta

Samochód bezwypadkowy – mit czy rzeczywistość? Jak naprawdę ocenić historię auta

Aktualizacja: luty 2026

Od redakcji: Samochód bezwypadkowy – brzmi jak ideał z ogłoszenia, ale czy taki pojazd faktycznie istnieje? W praktyce to pojęcie bywa nadużywane, a jego interpretacja może zaskoczyć nawet doświadczonych kupujących. Wyjaśniamy, co naprawdę oznacza bezwypadkowość auta i jak nie wpaść w marketingową pułapkę.

Rocznie w Polsce w statystykach policyjnych oficjalnie odnotowuje się nawet pół miliona kolizji i tyleż samo wypadków drogowych. Biorąc pod uwagę, że przeważnie w zdarzeniu biorą udział co najmniej dwa pojazdy, to można dojść do wniosku iż w ciągu każdego roku uszkadzanych jest nawet do dwóch milionów samochodów. Jakie jest więc prawdopodobieństwo, ze samochód sprzedawany na rynku wtórnych rzeczywiście jest „bezwypadkowy”?

Co na to prawo?


Nie istnieje żadna definicja „samochodu bezwypadkowego”. Jest to typowo handlowy zabieg socjotechniczny mający na celu zareklamowanie sprzedawanego towaru. Jakby było mało, to Prawo o ruchu drogowym nie określa w żaden sposób, czym jest wypadek, czy też kolizja. Należy pamiętać, że w statystykach, wypadkiem określa się również zdarzenie, gdy w wyniku potrącenia uszczerbku na zdrowiu dozna pieszy lub zwierzę.

W takiej sytuacji zakwalifikowanie zdarzenia jako wypadek jest niezależne od stopnia uszkodzeń pojazdu biorącego w nim udział. Zupełnie inaczej będzie wtedy, gdy zderzą się dwa pojazdy, a nikt z pasażerów nie ucierpiała, lecz ich stan będzie je kwalifikował wyłącznie do złomowania. Takie zdarzenie można legalnie nie zgłaszać na policję i załatwić sprawę pomiędzy uczestnikami całego zdarzenia. Te dwa skrajne przypadki wystarczająco dobrze obrazują ogromną przestrzeń do indywidualnej interpretacji każdego incydentu z udziałem pojazdu drogowego.

Stygmatyzowanie
Wrzucanie wszystkich do jednego worka, to popularne zachowanie społeczne w każdej dziedzinie życia. Nie inaczej jest w branży likwidacji szkód komunikacyjnych. Jako zawodowcy znamy i rozumiemy ten rynek wystarczająco, aby wiedzieć, że naprawa powypadkowa nawet najmocniej uszkodzonego pojazdu nie musi się wiązać z jego dyskwalifikacją, jako pojazdu prawie bezwartościowego pod względem technicznym.

Jakby tak było, to patrząc na statystyki, co najmniej połowa samochodów w Polsce musiałaby zniknąć z dróg. Do liczby wypadków i kolizji należałoby jeszcze doliczyć te uszkodzenia pojazdów, które nie zostały zgłoszone policji ani firmom ubezpieczeniowym, ponieważ, albo uczestnicy zdarzenia porozumieli się między sobą, albo kierowca podczas zdarzenia złamał prawo i chcąc uniknąć konsekwencji, wolał je zataić. Pozostała jeszcze bardzo liczna grupa samochodów sprowadzonych z zagranicy w stanie powypadkowym, które po naprawie trafiają na rynek.

shutterstock_356626304
Rynek napraw
Skoro ponad milion samochodów rocznie ulega uszkodzeniu, to gdzie one są w takim razie naprawiane? Szacuje się, że w Polsce rynek części zamiennych do pojazdów ma wartość ok. 10 miliardów złotych z czego ok 20 procent stanowią elementy do napraw powypadkowych. Daje to przybliżony obraz skali, o jakiej można mówić, opisując rynek napraw blacharsko-lakierniczych.

Niestety znaczna część pojazdów trafi do „pseudo fachowców”, którzy w znaczący sposób psują opinię serwisom zachowującym standardy techniczne i organizacyjne podczas napraw. Laikom trudno się jednak pogodzić, że ich „cacko” to nie żaden bezwypadkowy ideał, a zwykły samochód, które prawdopodobnie niejeden raz był poddawany większym lub mniejszym naprawom blacharskim i lakierniczym. Cóż, każdy ma prawo wierzyć i marzyć.

Andrzej Ostry

FAQ – najczęściej zadawane pytania

1. Co dokładnie oznacza określenie „samochód bezwypadkowy”?
Zwykle sugeruje auto bez poważnych kolizji konstrukcyjnych, ale definicja nie jest prawnie jednoznaczna i bywa różnie interpretowana.
2. Czy samochód bezwypadkowy może mieć naprawy lakiernicze?
Tak. Niewielkie szkody parkingowe, rysy czy naprawy kosmetyczne nie zawsze wykluczają bezwypadkowość.
3. Jak sprawdzić, czy auto faktycznie jest bezwypadkowe?
Warto przeanalizować historię pojazdu, raporty VIN, pomiary grubości lakieru oraz wykonać oględziny blacharskie.
4. Czy określenie „bezwypadkowy” w ogłoszeniu daje gwarancję stanu auta?
Nie. To opis marketingowy – zawsze trzeba zweryfikować stan techniczny pojazdu.
5. Na jakie sygnały ostrzegawcze zwrócić uwagę przy zakupie?
Nierówne szczeliny, różnice w lakierze, ślady demontażu elementów czy brak dokumentacji napraw.

Uwaga redakcji:
Artykuł został uzupełniony o elementy redakcyjne (SEO, struktura nagłówków, sekcja FAQ) w celu poprawy czytelności oraz dostępności treści w wyszukiwarkach internetowych i narzędziach opartych na AI. Treść merytoryczna artykułu pozostaje autorstwa autora.

Sekcja FAQ została przygotowana przez redakcję Lakiernik.com.pl w celu ułatwienia czytelnikom zrozumienia zagadnienia.

Więcej porad dla lakierników i blacharzy znajdziesz na Lakiernik.com.pl oraz w naszej branżowej grupie na Facebooku, gdzie praktycy dzielą się realnymi doświadczeniami z warsztatu.

Zobacz również inne wątki z tej kategorii

Najnowszy numer czasopisma Lakiernik
Newsletter

Bądźmy w kontakcie Zapisz się do naszego Newslettera

Newsletter
Copyright (C) lakiernik.com.pl
Realizacja strony: Estymo
Wyjście
Przeiń na górę