Błędy w warsztacie blacharskim: 10 problemów, które kosztują Cię klientów i pieniądze

Błędy w warsztacie blacharskim: 10 problemów, które kosztują Cię klientów i pieniądze

Błędy w warsztacie blacharskim zdarzają się nawet tam, gdzie pracują doświadczeni fachowcy. Perfekcyjny warsztat nie istnieje – są jednak takie, które potrafią uczyć się na własnych potknięciach, i takie, które je ignorują, aż pojawiają się reklamacje, straty finansowe i gorzkie opinie w Google. Sprawdź, czy w Twojej firmie nie dzieje się coś, co wygląda niewinnie, a w praktyce kosztuje Cię najwięcej.

1. „Na oko” to nie pomiar. Brak prawidłowej diagnostyki karoserii

Proste przygięcie czy skrzywiona geometria całej budy? Bez ramy pomiarowej i dokumentacji łatwo się pomylić – a klient po kilku tygodniach wraca, bo drzwi nie domykają się, a opony ścierają się nierówno.

2. Źle przygotowane blachy = problemy dla lakiernika

Nieodpowiednie oczyszczenie spoin, niedokładne szlifowanie czy pozostawione ślady korozji zemszczą się w kabinie lakierniczej. Widać to dopiero po malowaniu – a wtedy naprawa oznacza cofnięcie się o kilka etapów.

3. Spawanie bez zabezpieczeń antykorozyjnych

Zgrzanie progów czy reperaturki i szybkie oddanie auta? Po roku klient zobaczy rude ślady. Brak podkładów spawalniczych, uszczelniaczy i konserwacji profili zamkniętych to proszenie się o reklamację.

4. Niedokładne dopasowanie elementów

„Jakoś będzie pasować” to prosta droga do problemów. Nierówne szczeliny, drzwi wystające poza linię błotnika czy zderzak odstający od reflektora – to szczegóły, które klient zauważa od razu i które psują reputację warsztatu.

5. Oszczędzanie na częściach

Tanie zamienniki, które nie trzymają wymiarów albo mają słabszą blachę, powodują, że naprawa wygląda gorzej i trudniej ją dobrze polakierować. Krótkoterminowa oszczędność często kończy się utratą klienta.

6. Brak dokumentacji szkody

Zdjęcia w procesie naprawy to nie biurokracja, tylko podstawa. Bez nich trudno rozliczyć ubezpieczyciela, udowodnić zakres uszkodzeń czy wytłumaczyć klientowi, skąd wzięły się dodatkowe godziny pracy.

7. Niewłaściwe techniki prostowania

Młotek i punktak zamiast nowoczesnych systemów do wyciągania wgniotek czy ramy naprawczej? Efekt: rozciągnięta blacha, pofalowane powierzchnie i konieczność nadmiernego szpachlowania.

8. Słaba komunikacja z klientem

„To będzie tylko lekka naprawa” – a po tygodniu okazuje się, że trzeba wymienić pół ćwiartki. Brak jasnej rozmowy, pisemnego zakresu prac czy zdjęć początkowych zawsze kończy się nieporozumieniami.

9. Brak standardów wyceny

Dwie identyczne naprawy, dwa różne rachunki? To podważa zaufanie. Wewnętrzne tabele roboczogodzin i jednolite zasady wyceniania elementów blacharskich są podstawą stabilnego biznesu.

10. Brak audytu wewnętrznego

Warsztat działa, auta wyjeżdżają – ale czy naprawdę zarabia? Regularne sprawdzanie kosztów, jakości i liczby poprawek pozwala szybko zareagować, zanim pojawią się poważne straty.

Zamiast podsumowania – pytanie: które z tych błędów zdarzyły się u Ciebie w tym roku?
Jeśli znajdziesz trzy, może cztery – spokojnie. To znaczy, że jesteś jak większość. Różnica polega na tym, czy coś z tym zrobisz. Zaczynasz od małych kroków – i nagle warsztat działa sprawniej, zespół jest spokojniejszy, a klienci bardziej zadowoleni. Właśnie o to chodzi.

Zobacz również inne wątki z tej kategorii

Najnowszy numer czasopisma Lakiernik
Newsletter

Bądźmy w kontakcie Zapisz się do naszego Newslettera

Newsletter
Copyright (C) lakiernik.com.pl
Realizacja strony: Estymo
Wyjście
Przeiń na górę