
Zupełnie bez rozgłosu weszła w życie kluczowa, dla chętnych na zakup używanego samochodu, zmiana. Od 1 stycznia diagności na stacjach kontroli pojazdów, przy corocznym przeglądzie technicznym auta, mają obowiązek spisywać stan licznika pojazdu. Wynik trafiać ma do centralnej bazy, w której będzie można porównać przebieg deklarowany przez sprzedającego z tym zapisanym w czasie przeglądu. Ma to ukrócić powszechną praktykę cofania liczników sprzedawanych aut. Jest jednak pewien problem, tłumaczący być może brak rozgłosu. Przepisów o dostępie do danych o przebiegu jak na razie nie ma.

Lakiernik nr 90 to najnowsze wydanie branżowego kwartalnika, które łączy praktyczną wiedzę, aktualne trendy i …

Wielki powrót Volvo, debiut DR Automobiles i moc premier Branża motoryzacyjna wybudza się z zimowego …

W branży napraw lakierniczych czas od dawna przelicza się na pieniądze, ale dziś coraz częściej …
