• Facebook
  • Twitter
  • Google Plus
  • RSS
  • Mapa strony
Lakiernik

Tajemnica tkwi w detalach

Tajemnica tkwi w detalach

Auto detailing stał się już na tyle popularny, że doczekał się hasła w Wikipedii, które brzmi: „Zoptymalizowany proces kompleksowego czyszczenia, renowacji i konserwacji pojazdu samochodowego lub jego elementów, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz, w celu podniesienia walorów estetycznych i użytkowych pojazdu, a także przedłużenia jego żywotności”. Nie jest to jednak wyczerpująca definicja, a na pewno nie opisuje usługi wycenianej często na kilka tysięcy złotych.

Jeden z moich klientów powiedział, że jest to usługa dla osób o podwyższonym zmyśle estetyki i zgadzam się z nim w zupełności. Detailing jest dla osób, które dostrzegają piękno detali i kochają motoryzację. Nie możemy nikogo na siłę przekonywać do auto detailingu, to musi wynikać z naszych wewnętrznych potrzeb dbania o samochód. Detailing to również przedłużenie żywotności i pielęgnacja poszczególnych materiałów które, coraz częściej są gorszej jakości.

Filary detailingu

Żeby łatwiej zrozumieć ideę detailingu, rozdzieliłem go na cztery filary:

  1. Czyszczenie,
  2. Polerowanie/Renowacja,
  3. Zabezpieczenie,
  4. Pielęgnacja.

Czyszczenie – to wbrew ogólnym opiniom i zdjęciom widniejącym na stronach, brudna i ciężka praca. Szczególnie jeżeli zabieramy się za starsze auto i jego kompleksową odnowę.

Mycie – od tego zaczynamy. Jedyną granicą może być czas i budżet klienta. Rozpoczynamy od oczyszczenia lakieru, wszystkich szczelin, powierzchni między znaczkami, a zagłębiając się dalej demontujemy koła, nadkola, domywamy podwozie oraz silnik. Tak samo możemy podejść do wnętrza samochodu. Częstą praktyką jest demontaż foteli, elementów plastikowych, czy wyjęcie podłogi. Oczywiście zakres tych prac zawsze dobieramy do aktualnego stanu poszczególnych elementów pojazdu. Co tak naprawdę myjemy? Przecież mycie samochodu polega na spłukaniu piasku i umyciu go szamponem. Otóż nie do końca. Na powierzchni lakieru, felg, szyb czy innych zewnętrznych elementów zalega duża ilość smoły, żywicy z drzew, pyłu z klocków hamulcowych oraz innych zanieczyszczeń metalicznych, jeżeli parkujemy w bliskiej odległości linii kolejowej, czy też fabryk. Kamień po twardej wodzie który osadza się w szczególności, jeżeli nie osuszamy lakieru po myciu. Patrząc na wnętrze mamy głównie przypadki zabrudzeń związanych z jedzeniem, napojami, piaskiem wbitym w wykładzinę, czy tłuszczem na szybach, a także tworzywach sztucznych. Jeżeli nie usuniemy tych wszystkich zanieczyszczeń, nie mamy po co przechodzić do kolejnego etapu, a już na pewno nie powinniśmy zabezpieczać takich powierzchni.

Polerownie to nie detailing

Polerowanie/Renowacja, a szczególnie polerowanie budzi najwięcej emocji wśród osób zainteresowanych detailingiem. Mam wrażenie, że dla większości osób detailing = polerowanie. Jak widać to tylko jeden z filarów, dla mnie tak samo ważny jak każdy inny, o których mowa w tym artykule. Dlaczego tak mocno dostrzegamy polerowanie? Prawdopodobnie dlatego że już po kilku przejazdach odpowiednio dobraną maszyną, pastą i padem, widzimy spektakularne efekty na elementach lakierowanych. Celowo użyłem słowa elementy, ponieważ polerować możemy nie tylko nadwozie, ale również felgi, szyby, lampy, a także elementy dekoracyjne wewnątrz samochodu pokryte połyskującym lakierem bezbarwnym. Przyglądając się temu procesowi, nie wygląda to na trudne. Tylko z pozoru. Zagłębiając się w obrabiane przez nas powierzchnie oraz dostępne na rynku maszyny, pasty, gąbki czy futra możemy zostać przytłoczeni. Kluczem do sukcesu jest dokładne zrozumienie procesu. Co tak naprawdę dzieję się podczas polerowania danej powierzchni i w którym momencie dana pasta działa najlepiej. Jest to z pewnością temat na kolejny, artykuł. Renowacja to nie tylko polerowanie, to również drobne zaprawki lakiernicze, lakierowanie skór, czy naprawa wizualna innych powierzchni. Krótko mówiąc, na tym etapie przemieniamy stare w nowe.

Zabezpieczenie – Kilkanaście spędzonych godzin podczas czyszczenia, drugie tyle podczas polerowania. Teraz czas, żeby zabezpieczyć efekty naszej ciężkiej pracy. W końcu nie chcemy po kilku tygodniach go stracić i ponownie spędzić wiele godzin na czyszczeniu czy polerowaniu. Dostępność produktów zabezpieczających jest bardzo duża. Dzielimy je ze względu na powierzchnię do jakiej są przeznaczone, efekt, a także trwałość. Wytłumaczę to na przykładzie powłok do lakieru. Dobierając powłokę do samochodu klienta zawsze przeprowadzam wywiad. Podstawa to średnie roczne przebiegi czy auto jest garażowane, czy myjemy sami, a może na przypadkowych myjniach (co nie jest wskazane) i w końcu jaki mamy kolor. Dzięki tym informacjom wiem na ile trwałą powłokę muszę zastosować i jak często musi ona przechodzić serwis. Klient nie musi inwestować w drogie i trwałe produkty, jeżeli auto porusza się tylko w okresie letnim i dodatkowo robi bardzo małe przebiegi. Efekt wizualny i działanie samej powłoki mają znaczenie i tutaj często dobieramy ją ze względu na lakier oraz nawyki klienta związane z regularnym myciem samochodu. Są powłoki, które bardzo mocno przyciemniają, inne dają efekt szklistości i uwydatniają ziarno oraz perłę. Jedne mają większą odporność na chemię, inne mniejsze. Są również powłoki, które mają niewielkie właściwości samoregeneracji. Temat jest bardzo obszerny, dlatego potrzebne jest tutaj odpowiednie doświadczenie, znajomość produktów i przede wszystkim rozmowa z klientem.

Pielęgnacja – Z pewnością zdajemy sobie sprawę, że użytkowanie samochodu wiąże się z regularnymi przeglądami, wymianą oleju, filtrów czy opon. Tak samo jest z detailingiem. Jeżeli chcesz cieszyć się efektem jak najdłużej, musisz o niego zadbać. Warto dodać, że pielęgnacja auta zabezpieczonego jest łatwiejsza. Rozczaruję jednak osoby, które traktują go jako środek transportu, a mycie jako smutny obowiązek. Nieprawdą jest, że samochód się nie brudzi i nie rysuje, a mycie sprowadza się jedynie do opłukania na myjni bezdotykowej. Nie! Aż tak magicznie nie jest, ale z drugiej strony osoby, które widzą różnicę po usłudze detailingu i czują potrzebę poruszania się czystym autem, docenią o ile łatwiej dbać teraz o wizualny aspekt swoich czterech kółek.

Czy stać na to Kowalskiego?

Z pewnością nasuwa się pytanie, ile trwa i ile kosztuje usługa auto detailingu. Wszystko zależy od zakresu usług oraz stanu poszczególnych powierzchni i oczywiście wielkości pojazdu. Auto nowe, przy którym oczyszczenie jest znikome, a głównie skupiamy się na zabezpieczeniu, wymaga 8-15 godzin pracy. Z drugiej strony nasze rekordowe projekty sięgały nawet 250 roboczo godzin. Cena jaką płacimy za detailing to oczywiście czas, ale również materiały, które nie muszą być zawsze bardzo drogie. Z drugiej jednak strony, jeżeli potrzebujemy naprawdę trwałych zabezpieczeń, ponieważ intensywnie eksploatujemy pojazd, kwota rośnie. Z pewnością znajdziemy usługi już od 1500zł, te bardziej wymagające i trwałe to koszty rzędu 4-5tys zł. Natomiast przy długofalowych, kompleksowych usługach, cena może sięgnąć nawet pięciocyfrowych kwot.

Rosnące zainteresowanie detailingiem przekłada się również na duże zapotrzebowanie na szkolenia. Niejednokrotnie słyszałem pytanie, ile czasu potrzeba, aby samodzielnie się tego nauczyć. Podobnie jak w innych zawodach trudno tutaj o jednoznaczną odpowiedź. Jeśli interesuje nas wzrost efektywności naszej pracy to widoczne efekty uzyskamy już po jednodniowym szkoleniu pod okiem fachowców. Pytanie też na jakim etapie postarać się o szkolenie z detailingu. Uważam, że gdy po samodzielnym początku z detalingiem złapiemy bakcyla – zaczynamy widzieć, że efekty naszej pracy są widoczne, ale niezadowalające. Kiedy na mycie samochodu możesz poświęcić cały dzień, ale ciągle jesteś niezadowolony z efektu – to chyba dobry czas na profesjonalne szkolenie.

Ofert szkoleniowych na rynku nie brakuje – ja osobiście prowadzę szkolenia zarówno w naszej pracowni w Warszawie jak i Centrum Szkoleniowym Profix pod Poznaniem. Dla zainteresowanych oferujemy całą gamę szkoleń modułowych tak aby każdy samodzielnie mógł określić i dobrać sobie zakres potrzebnych szkoleń.

Paweł Nowicki

MX Nowicki

Centrum Szkoleniowe PROFIX

grape-26

Zobacz również
  • Primer pierwszy w kolejce

    Primer jest jednym z najbardziej kochanych i przerażających słów w motoryzacyjnym słowniku „Zrób to sam”. Może to przesada, ale mówienie o primerze wywołuje u niektórych wszelkiego rodzaju konwulsje, zdziwienie co to (jestem całkiem poważny), a …

    Primer pierwszy w kolejce
  • Cieniowanie nie jedno ma imię

    Czasami słyszę pytanie czy kolor wchodzi na ostro, odpowiadam wtedy, że na ostro to wchodzi jedynie tajska zupa. Cieniowanie powinno znajdować w podstawowym arsenale umiejętności każdego lakiernika. Niestety sytuacja w Polsce wygląda tak, że cieniowanie …

    Cieniowanie nie jedno ma imię
  • OCENA KOLORU TRADYCYJNA I NOWOCZESNA

    Słowo kolor poznaliśmy już na początku naszej edukacji i występuje w powszechnym użytku, można go jednak rozumieć na wiele sposobów. Dla chemików są to pigmenty, barwniki oraz inne podobne substancje. Fizycy natomiast definiując kolor, mierzą …

    OCENA KOLORU TRADYCYJNA I NOWOCZESNA
  • Kto czyta ten unika błędów

    Niezależnie od powziętych właściwych środków ostrożności oraz zaprawionego w bojach zespołu posiadającego kompetentne umiejętności, błędy w czasie naprawy powłok lakierniczych są nieuchronne. To w tym momencie musimy polegać na doświadczeniu i rzetelnej ocenie zaistniałej sytuacji. …

    Kto czyta ten unika błędów
  • Cromax oferuje warsztatom pełną elastyczność

    Cromax® oferuje lakiernikom duży wybór systemów lakierniczych, które umożliwiają warsztatom w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce (EMEA) realizację różnych założeń. Oszczędność energii, renowacja kolorów specjalnych, wyższa wydajność lub znakomity połysk na luksusowym aucie – każdy …

    Cromax oferuje warsztatom pełną elastyczność

Dodaj ogłoszenie

Dodaj ogłoszenie